W środku dnia, na warszawskim Targówku, doszło do zdarzenia, które wstrząsnęło lokalną społecznością. 9 września około godziny 14.00 telefon 90-letniej kobiety zadzwonił z wiadomością, która okazała się początkiem misternie zaplanowanego oszustwa. Rozmówca, podający się za lekarza ze szpitala, przekazał dramatyczne wieści o rzekomej chorobie córki seniorki. Twierdził, że jej życie może uratować jedynie kosztowny zastrzyk z Niemiec, wyceniony na 200 tysięcy złotych.
Manipulacja emocjami i brak kontaktu z bliskimi
Starsza kobieta, zaniepokojona stanem zdrowia córki, poinformowała oszusta o swoich ograniczonych zasobach finansowych, deklarując jedynie 5 tysięcy złotych. W odpowiedzi usłyszała, by nie kontaktować się z nikim, ponieważ oszust obiecał, że sam porozmawia z jej 89-letnią przyjaciółką. Ostatecznie, koleżanka pojawiła się w mieszkaniu seniorki z gotówką i biżuterią, która miała pomóc w uzyskaniu rzekomego leku.
Spotkanie z nieznajomą i przekazanie kosztowności
Cała operacja była starannie zorganizowana. Oszust polecił, by wszystkie zebrane przedmioty umieścić w foliowych torbach i przygotować do odbioru przez osobę z „szpitala”. Wkrótce potem pojawiła się nieznana kobieta, której seniorka, zgodnie z instrukcjami, przekazała swoje oszczędności i jubilerskie skarby przez kratę drzwi.
Odkrycie oszustwa i działanie policji
Kiedy córka 90-latki dowiedziała się o całej sytuacji, natychmiast przybyła do matki i zorientowała się, że padły ofiarą podstępnego planu. Obie kobiety niezwłocznie zgłosiły się na policję, gdzie funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego na Targówku rozpoczęli dochodzenie. Sprawą zajęli się również śledczy z Pragi Północ, którzy zatrzymali 57-letnią kobietę podejrzaną o udział w oszustwie.
Prawne konsekwencje dla oszustki
Kobieta została postawiona przed poważnymi zarzutami związanymi z oszustwem, co może skutkować karą do 8 lat pozbawienia wolności. Sąd, na wniosek prokuratora z Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Północ, zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec podejrzanej. Sprawa ta jest kolejnym przypomnieniem o konieczności ostrożności wobec nieznajomych, nawet gdy wydają się wiarygodni.
Źródło: Aktualności KRP VI – Białołęka, Praga Północ, Targówek
